Listy sankcyjne - czy mała firma musi sprawdzać kontrahentów?

Zakaz udostępniania środków osobom z list sankcyjnych dotyczy każdej firmy w UE, nie tylko banków i instytucji obowiązanych. Wyjaśniamy, kto formalnie musi sprawdzać kontrahentów, jakie dodatkowe obowiązki nakłada polska ustawa sankcyjna, jak działa reguła 50% i co zrobić po trafieniu na liście.

Listy sankcyjne - czy mała firma musi je sprawdzać?

Krótka odpowiedź brzmi: przepisy nie nakładają na każdą firmę obowiązku „screeningu sankcyjnego”, ale każda firma w Unii Europejskiej musi przestrzegać sankcji. Jeżeli osoba lub spółka jest objęta zamrożeniem, nie wolno jej udostępniać - bezpośrednio ani pośrednio, np. przez spółkę, którą taka osoba posiada lub kontroluje - żadnych pieniędzy ani zasobów gospodarczych: zapłacić, wydać towaru czy przekazać innych aktywów. Przy usługach trzeba ocenić ich charakter i skutki, a dodatkowo sprawdzić odrębne zakazy usługowe. Rozporządzenia sankcyjne zwalniają z odpowiedzialności firmę, która nie wiedziała i nie miała uzasadnionego powodu przypuszczać, że narusza sankcje. W przywołanych niżej sprawach sądy administracyjne, w tym Naczelny Sąd Administracyjny, odmówiły tej ochrony firmom, które zignorowały konkretne sygnały ryzyka, m.in. zapytania banku czy stanowisko organów celnych.

Inaczej jest w przypadku instytucji obowiązanych w rozumieniu ustawy AML - w tym biur rachunkowych. Muszą one stosować szczególne środki ograniczające, a od 10 lipca 2027 r. sprawdzanie list sankcyjnych szczegółowo reguluje unijne rozporządzenie AMLR. Do tego dochodzi polska ustawa sankcyjna z 13 kwietnia 2022 r. Ma własną listę, na której są także polskie spółki, i nakłada dodatkowe obowiązki na firmy startujące w przetargach, eksporterów, importerów drewna i handlujących węglem.

Kogo wiążą sankcje Unii Europejskiej?

Unijne sankcje nie wymagają przeniesienia do polskiego prawa - rozporządzenia Rady stosuje się bezpośrednio. Obowiązują one:

  • na terytorium Unii, w tym w jej przestrzeni powietrznej, oraz na pokładach statków powietrznych i wodnych podlegających jurysdykcji państw członkowskich,
  • każdego obywatela państwa członkowskiego, także gdy przebywa poza Unią,
  • każdą spółkę i inny podmiot zarejestrowany w państwie członkowskim, także w jego działalności poza Unią,
  • każdą firmę w zakresie działalności prowadzonej choćby częściowo w Unii.

Nie ma tu wyjątku dla małych firm, jednoosobowych działalności ani przedsiębiorców, którzy „nie handlują ze Wschodem”. Obok list unijnych działa też krajowa lista sankcyjna prowadzona przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na podstawie polskiej ustawy sankcyjnej (omawiamy ją niżej), a Generalny Inspektor Informacji Finansowej ogłasza listy związane z przeciwdziałaniem terroryzmowi.

Czego zakazują sankcje

Sankcje to nie tylko lista nazwisk. Dla przedsiębiorcy znaczenie mają trzy rodzaje zakazów (w praktyce często się przenikają):

Rodzaj sankcji Na czym polega Przykład
Osobowe (indywidualne) zamrożenie środków i zakaz udostępniania - bezpośrednio lub pośrednio - pieniędzy i innych zasobów osobom i podmiotom z listy oraz podmiotom, które one posiadają lub kontrolują sprzedaż towaru spółce z listy albo spółce kontrolowanej przez osobę z listy
Sektorowe zakaz określonych transakcji lub usług wobec podmiotów z danego państwa albo sektora zakaz świadczenia usług księgowych i doradztwa podatkowego dla spółek z siedzibą w Rosji
Towarowe zakaz wywozu, przywozu lub pośrednictwa w obrocie określonymi towarami sprzedaż objętych zakazem części maszyn kontrahentowi, który reeksportuje je do Rosji

Wpis na listę nie daje okresu przejściowego na dokończenie umów - zamrożenie działa od dnia wejścia w życie aktu, który dopisuje osobę do listy. Rozporządzenie przewiduje jednak wąskie odstępstwa wymagające zezwolenia właściwego organu, np. na zapłatę przez osobę z listy należności wynikającej z umowy zawartej przed jej wpisem. Firma, która w dobrej wierze zamroziła środki albo odmówiła ich udostępnienia, bo uznała, że wymagają tego sankcje, nie odpowiada za to, chyba że zrobiła to przez zaniedbanie. Roszczenia osoby z listy związane z umową, której wykonanie zakłóciły sankcje, nie są zaspokajane.

Polska ustawa sankcyjna - dodatkowe obowiązki

Ustawa z 13 kwietnia 2022 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego - nazywana polską ustawą sankcyjną - uzupełnia sankcje unijne na trzy sposoby: tworzy krajową listę sankcyjną, wprowadza obowiązki dla określonych grup przedsiębiorców i ustanawia własne kary.

Krajowa lista sankcyjna (lista MSWiA)

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wpisuje na listę osoby i podmioty, które wspierają agresję Rosji na Ukrainę albo represje w Rosji i na Białorusi, a także osoby i podmioty z nimi bezpośrednio związane. Na liście są również polskie spółki z o.o., np. spółki zależne od rosyjskich koncernów, oraz osoby, których nie ma na listach unijnych. Dlatego sprawdzenie samej listy UE nie wystarczy.

Ważne cechy listy:

  • środki są dobierane indywidualnie - przy każdej osobie i podmiocie lista wskazuje, co ich dotyczy: zamrożenie środków i zakaz ich udostępniania (na zasadach z unijnych rozporządzeń 269/2014 i 765/2006), wykluczenie z zamówień publicznych albo wpis do wykazu cudzoziemców niepożądanych w Polsce. Przy części osób jest to wyłącznie zakaz pobytu,
  • decyzje podlegają natychmiastowemu wykonaniu - skutki powstają z dniem następującym po dniu udostępnienia decyzji w BIP,
  • lista pokazuje też datę wykreślenia, więc przy sprawdzaniu trzeba patrzeć na stan na dzień transakcji.

Jeżeli wobec osoby lub podmiotu z listy zastosowano zamrożenie, każda osoba lub podmiot, które nie zamrożą ich środków, udostępnią im środki, nie przekażą niezwłocznie wymaganych informacji albo świadomie i celowo wezmą udział w obchodzeniu tych środków, podlegają karze pieniężnej do 20 000 000 zł. Nakłada ją naczelnik urzędu celno-skarbowego, a sprawy odstępstw od zamrożenia prowadzi Szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Przetargi: wykluczenie wykonawcy

Z postępowania o udzielenie zamówienia publicznego lub konkursu wyklucza się wykonawcę wymienionego w wykazach z rozporządzeń 269/2014 i 765/2006 albo wpisanego na listę MSWiA z decyzją o wykluczeniu z zamówień. Wyklucza się także wykonawcę, którego beneficjent rzeczywisty albo jednostka dominująca są na takiej liście. Przepis obejmuje również powiązania historyczne: osoby i podmioty wpisane na listę MSWiA z decyzją o wykluczeniu, które były beneficjentem rzeczywistym lub jednostką dominującą wykonawcy od 24 lutego 2022 r. Przepis stosuje się również do zamówień poniżej progów ustawy Prawo zamówień publicznych i do zamówień z niej wyłączonych. Kto w okresie wykluczenia ubiega się o zamówienie lub bierze udział w postępowaniu, podlega karze do 20 000 000 zł nakładanej przez Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Firma startująca w przetargach powinna więc sprawdzać na listach nie tylko kontrahentów, ale też własną strukturę właścicielską.

Niezależnie od polskiej ustawy rozporządzenie 833/2014 zakazuje udzielania i dalszego wykonywania zamówień publicznych i koncesji objętych unijnymi dyrektywami zamówieniowymi - a także części zamówień i koncesji, które te dyrektywy wyłączają spod swojego stosowania, wskazanych wprost w art. 5k - z udziałem obywateli rosyjskich, osób mieszkających w Rosji i podmiotów z siedzibą w Rosji, podmiotów należących do nich bezpośrednio lub pośrednio w ponad 50% oraz działających w ich imieniu lub pod ich kierunkiem. Zakaz obejmuje też takich podwykonawców, dostawców i podmioty udostępniające zasoby, na których przypada ponad 10% wartości zamówienia. Nie wymaga wpisu na żadną listę, a rozporządzenie przewiduje od niego wąskie odstępstwa.

Eksport i tranzyt towarów objętych sankcjami

Eksporter, który wywozi towary objęte sankcjami wobec Rosji do państw, co do których istnieje ryzyko udziału w obchodzeniu sankcji, albo przewozi je w tranzycie przez Rosję lub Białoruś:

  • dołącza do zgłoszenia celnego oświadczenie - pod rygorem odpowiedzialności karnej - m.in. o tym, że końcowe przeznaczenie towaru znajduje się poza Rosją i Białorusią, oraz podaje dane użytkownika końcowego,
  • gdy analiza ryzyka KAS wskazuje na wysokie ryzyko obejścia sankcji, na żądanie naczelnika urzędu celno-skarbowego przedstawia oświadczenie producenta, że podjął działania w celu ustalenia, czy użytkownicy końcowi wykorzystają towar zgodnie z przepisami UE, i może je udokumentować,
  • w ciągu 45 dni od wyprowadzenia towaru z UE przedstawia dokument potwierdzający odprawę celną w państwie przeznaczenia - za spóźnienie grozi kara do 500 000 zł.

Przy naruszeniu sankcji w wywozie lub tranzycie urząd może zająć towar i wystąpić o jego przepadek.

Oświadczenie celne nie zastępuje obowiązków z rozporządzenia 833/2014. Przy sprzedaży do państw trzecich (poza krajami partnerskimi) towarów wymienionych w określonych załącznikach - m.in. wspólnych produktów o wysokim priorytecie - trzeba co do zasady umieścić w umowie klauzulę zakazującą reeksportu do Rosji i reeksportu w celu wykorzystania w Rosji („no Russia”), z przewidzianymi w przepisie wyjątkami, i przewidzieć środki na wypadek jej naruszenia. Gdy eksporter dowie się, że kontrahent naruszył klauzulę, informuje o tym właściwy organ. Firmy, które sprzedają lub wywożą produkty o wysokim priorytecie i towary z załącznika XLVIII poza UE i kraje partnerskie, muszą też - proporcjonalnie do swojego charakteru i wielkości - oceniać, dokumentować i aktualizować ryzyko wywozu do Rosji oraz wdrożyć polityki i procedury ograniczające to ryzyko. Muszą też zapewnić, aby te wymogi wdrożyły ich spółki spoza UE, które do nich należą lub są przez nie kontrolowane i handlują takimi towarami - chyba że z przyczyn od siebie niezależnych nie mogą sprawować nad nimi kontroli.

Import drewna i obrót węglem

  • Drewno - importer wyrobów z działu 44 Nomenklatury Scalonej objętych sankcjami, sprowadzanych z państw ryzyka obchodzenia sankcji, przedstawia organowi celnemu dowody, w jakim państwie i regionie pozyskano drewno, oraz dane dostawcy lub wytwórcy.
  • Węgiel - zakaz przywozu - obowiązuje krajowy zakaz wprowadzania do Polski węgla z Rosji i Białorusi, także w tranzycie i z innego państwa UE (kara do 20 000 000 zł nakładana przez naczelnika urzędu celno-skarbowego).
  • Węgiel - dokumenty - obowiązki dotyczą przedsiębiorców obracających węglem (kody CN 2701 i 2704), bez względu na kraj jego pochodzenia. Przedsiębiorca, który wprowadził lub przemieścił węgiel do Polski, musi mieć dokumenty potwierdzające kraj pochodzenia i datę wprowadzenia (przy węglu z Ukrainy także region wydobycia) i przechowywać je przez 5 lat od wprowadzenia węgla. Przedsiębiorca sprzedający węgiel w Polsce przekazuje nabywcy oświadczenie o kraju pochodzenia i wymaganych datach - przy węglu polskim o dacie nabycia od kopalni - a kopie wydanych i otrzymanych oświadczeń przechowuje przez 5 lat od ich wydania lub przekazania. Za brak dokumentów pochodzenia lub oświadczenia dla nabywcy wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej może nałożyć karę do 10 000 000 zł.

Czy mała firma musi sprawdzać kontrahentów?

Odpowiedź zależy przede wszystkim od tego, czy firma jest instytucją obowiązaną w rozumieniu ustawy AML. Szczególne obowiązki proceduralne mogą jednak wynikać także z rodzaju sprzedawanych towarów (np. obowiązek oceny ryzyka i procedur przy eksporcie towarów o wysokim priorytecie, w ramach których sprawdzanie kontrahentów jest naturalnym elementem).

Zwykła firma Instytucja obowiązana (np. biuro rachunkowe)
Czy musi przestrzegać sankcji tak tak
Wyraźny obowiązek sprawdzania list nie (ale np. eksporter towarów o wysokim priorytecie musi oceniać ryzyko i mieć procedury) tak - musi stosować szczególne środki ograniczające; GIIF zaleca sprawdzanie przed nawiązaniem współpracy i okresowo
Co sprawdza kontrahentów, ich właścicieli i osoby kontrolujące - w zakresie, w jakim uzasadnia to ryzyko klientów, ich beneficjentów rzeczywistych, właścicieli i osoby kontrolujące, a w razie potrzeby także innych kontrahentów
Obowiązek po potwierdzonym trafieniu zastosowanie środków przewidzianych dla danej osoby (np. zamrożenie), informacja dla właściwego organu jak obok, a przy szczególnych środkach z ustawy AML - informacja do GIIF niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 2 dni roboczych od zamrożenia lub nieudostępnienia wartości majątkowych
Ochrona przed odpowiedzialnością wykazanie, że firma nie wiedziała i nie miała uzasadnionego powodu przypuszczać naruszenia jak obok, a dodatkowo niestosowanie szczególnych środków ograniczających jest samodzielnym naruszeniem ustawy AML

Zwykła firma: co do zasady obowiązek przestrzegania, nie procedury

Rozporządzenia sankcyjne nie mówią, jak często i w jakich bazach sprawdzać kontrahentów. Mówią natomiast, że działanie firmy nie stanowi podstawy odpowiedzialności, jeżeli nie wiedziała ona i nie miała uzasadnionego powodu do przypuszczania, że narusza sankcje. W komentarzu „Compliance. Praktyczny komentarz z wzorami” (C.H. Beck 2025) autorzy zwracają uwagę, że to pośrednio wyrażona przesłanka należytej staranności, która może mieć istotny wpływ także na wysokość kary.

Trudno przekonać organ, że nie było powodu do przypuszczeń, jeżeli kontrahenta z listy dało się znaleźć w bezpłatnej wyszukiwarce w minutę - w opisanej wyżej sprawie WSA w Warszawie uznał, że firma, która nie podjęła żadnych działań weryfikujących, nie może powołać się na brak wiedzy. Podobnie NSA w wyroku z 15 maja 2026 r. (I GSK 616/25) odmówił ochrony spółce, która znała stanowisko administracji innego państwa UE co do wywozu i „co najmniej powinna była powziąć uzasadnione wątpliwości” co do jego zgodności z sankcjami, i dodał, że za zgłoszenie celne odpowiada eksporter także wtedy, gdy składa je agencja celna. Dlatego nawet firma, której przepisy nie każą prowadzić procedury, powinna sprawdzać kontrahentów w sposób proporcjonalny do ryzyka i zostawiać po tym ślad. Samo sprawdzenie nie gwarantuje ochrony, ale udokumentowana weryfikacja pomaga wykazać, że firma działała w dobrej wierze.

Instytucja obowiązana: sprawdzanie jest obowiązkiem

Instytucje obowiązane - w tym podmioty prowadzące działalność w zakresie usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych - stosują szczególne środki ograniczające wobec osób i podmiotów z list ogłaszanych przez GIIF. Zamrażają wartości majątkowe albo nie udostępniają ich bez uprzedzania klienta, a następnie przekazują GIIF informacje niezwłocznie, nie później niż w ciągu 2 dni roboczych od zamrożenia lub nieudostępnienia. GIIF w komunikacie nr 114 dla biur rachunkowych wskazuje też na listę MSWiA i zaleca sprawdzanie klientów przed nawiązaniem współpracy oraz okresowo, z częstotliwością wynikającą z oceny ryzyka.

Od 10 lipca 2027 r. AMLR wprost włącza weryfikację sankcyjną do środków należytej staranności. Podmiot zobowiązany sprawdza, czy ukierunkowanymi sankcjami finansowymi objęty jest klient lub jego beneficjenci rzeczywiści, a gdy klient lub strona porozumienia prawnego jest spółką lub innym podmiotem prawnym - czy osoby objęte sankcjami kontrolują ją albo mają w niej ponad 50% praw własności, samodzielnie lub łącznie. Ten próg z AMLR nie zmienia progu z rozporządzeń sankcyjnych (50% lub więcej - patrz niżej), który nadal decyduje o tym, czy spółkę trzeba traktować jak objętą zamrożeniem. Weryfikację powtarza się regularnie, z częstotliwością proporcjonalną do ryzyka. Dodatkowy obowiązek sprawdzania bazy przy każdym nowym wpisie na listę AMLR nakłada tylko na instytucje kredytowe i finansowe - nie wyłącza to surowszych wymogów wynikających z innych przepisów.

Reguła 50% - sankcje obejmują też spółki, których nie ma na liście

To poważny błąd przy samodzielnym sprawdzaniu: wpisanie nazwy kontrahenta w wyszukiwarkę i zakończenie weryfikacji na wyniku „brak trafień”. Co do zasady zamrożenie i zakaz udostępniania obejmują także podmioty, które są własnością albo znajdują się pod kontrolą osoby z listy.

  • Własność. Od października 2025 r. (rozporządzenie 2025/2037) rozporządzenie 269/2014 samo definiuje własność: to posiadanie 50% lub więcej praw własności albo udziału większościowego. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w marcu 2026 r. - na tle analogicznego zamrożenia w sankcjach wobec Białorusi (rozporządzenie 765/2006), w sprawie zamrożenia dokonanego w 2020 r. - że już 50% udziałów osoby z listy oznacza, że środki spółki trzeba zamrozić. Dodał, że posiadanie lub kontrola mogą być też pośrednie, np. przez łańcuch spółek. Rozporządzenia posługują się tą samą konstrukcją „posiadania lub kontroli”, więc wyrok ma znaczenie także dla sankcji wobec Rosji. Przy ocenie własności sumuje się udziały kilku osób z listy.
  • Kontrola. Nawet bez progu 50% spółka może być kontrolowana przez osobę z listy, np. gdy ta może powoływać lub odwoływać większość zarządu, ma decydujący wpływ na decyzje albo ma prawo korzystać z majątku spółki. Rozporządzenie wymienia osiem przykładowych sytuacji. Kontrola sięga też w dół grupy: jeżeli osoba z listy kontroluje spółkę, objęte są również spółki od niej zależne, ale nie automatycznie spółki siostrzane (według FAQ Komisji Europejskiej).

Jest to domniemanie. Spółka może je obalić, wykazując - np. na podstawie struktury zarządzania, umowy spółki i faktycznego funkcjonowania - że jej środki nie są w posiadaniu ani pod kontrolą osoby z listy. TSUE wymaga, by państwa członkowskie zapewniły jej drogę zakwestionowania zamrożenia przed organami, a potem przed sądem. To jednak spółka musi to wykazać, a do tego czasu kontrahent powinien traktować ją jak objętą zamrożeniem.

Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych tego nie rozstrzygnie. Beneficjentem rzeczywistym w rozumieniu ustawy AML jest zawsze osoba fizyczna, a udział powyżej 25% to tylko jedno z kryteriów jego ustalenia. W sankcjach właścicielem może być także spółka, a próg wynosi 50%. Rejestr jest dobrym punktem wyjścia, ale nie zastąpi analizy struktury własności i kontroli.

Jak sprawdzić kontrahenta w małej firmie?

Przy prostych strukturach i niskim ryzyku nie trzeba od razu kupować komercyjnej bazy. Przy kilkudziesięciu kontrahentach często wystarczą bezpłatne narzędzia i prosta, powtarzalna procedura.

  1. Ustal, kogo sprawdzasz. Samego kontrahenta, członków jego zarządu i właścicieli - bezpośrednich i pośrednich. Przy spółce zagranicznej poproś o schemat struktury właścicielskiej.
  2. Sprawdź listy. Dla sankcji unijnych: EU Sanctions Map albo EU Sanctions Tracker Komisji Europejskiej. Dla sankcji krajowych: listę MSWiA - koniecznie, bo są na niej także polskie spółki, których nie ma na listach UE. Instytucje obowiązane dodatkowo sprawdzają listy GIIF. Przy transakcjach w dolarach lub z partnerami z USA warto też sprawdzić listę amerykańskiego OFAC. Sankcje USA wiążą przede wszystkim osoby i firmy amerykańskie, ale OFAC może - na warunkach określonych w danym programie - objąć sankcjami także firmy spoza USA, np. wspierające rosyjski przemysł zbrojeniowy albo osoby z listy, a ryzyko nie ogranicza się do płatności w dolarach. Ocena ryzyka amerykańskich sankcji w konkretnej transakcji wymaga osobnej analizy. Wszystkie te listy - MSWiA, unijną, ONZ, amerykańską OFAC i brytyjską - przeszukasz jednym zapytaniem w wyszukiwarce list sankcyjnych SystemAML. Wystarczy bezpłatne konto, a listy są aktualizowane codziennie. Raport sankcyjny o podmiocie sprawdza go w głąb - razem z reprezentantami, udziałowcami i beneficjentami rzeczywistymi - i można go zapisać w PDF jako dokumentację z kroku 5. Przy złożonych, zagranicznych strukturach ocenę, czy osoba z listy faktycznie kontroluje kontrahenta, trzeba jednak zawsze przeprowadzić samodzielnie.
  3. Oceń kontekst. Kraj siedziby, branża, sprzedawane towary i to, dokąd trafią. Sankcje towarowe dotyczą nie tylko uzbrojenia - obejmują też m.in. maszyny, elektronikę czy części samochodowe. Kod towaru sprawdzisz w bazie TARIC. Mapy, wyszukiwarki i bazy są narzędziami pomocniczymi - wiąże treść aktu prawnego.
  4. Wyszukaj informacje o kontrahencie. Nazwa firmy i nazwiska właścicieli w wyszukiwarce, także z dopiskiem „sankcje”. Komisja Europejska wskazuje doniesienia prasowe jako źródło przy ocenie powiązań.
  5. Zapisz wynik. Data, sprawdzone listy, wynik i decyzja z uzasadnieniem - tak, żeby dało się później odtworzyć, co i dlaczego sprawdzono. Przy prostych przypadkach wystarczy notatka albo zrzut ekranu w dokumentacji kontrahenta.
  6. Powtarzaj. Przy każdym nowym pakiecie sankcji, przy zmianie właściciela kontrahenta i okresowo - częściej przy kontrahentach z państw lub branż podwyższonego ryzyka.

Sygnały ostrzegawcze obchodzenia sankcji

Brak kontrahenta na liście nie kończy sprawy, jeżeli okoliczności wskazują, że ktoś próbuje sankcje obejść. Poniższe sygnały nie dowodzą naruszenia, ale są powodem do pogłębienia analizy:

  • zmiana właściciela tuż przed lub tuż po nałożeniu sankcji, zwłaszcza na członka rodziny, zaufanego współpracownika albo członka zarządu,
  • zbycie udziałów tak, by udział osoby z listy spadł tuż poniżej 50%,
  • sprzedaż spółki po cenie wyraźnie odbiegającej od rynkowej albo z prawem odkupu,
  • złożona struktura z udziałem spółek z rajów podatkowych, trustów i spółek bez realnej działalności,
  • opinia kancelarii, że kontrahent „nie jest już kontrolowany” przez osobę z listy, przygotowana wyłącznie na podstawie dokumentów przekazanych przez samego kontrahenta,
  • płatności od podmiotu trzeciego albo z innego kraju niż siedziba kontrahenta,
  • nowy odbiorca z państwa sąsiadującego z Rosją lub Białorusią, który zamawia towary dotąd sprzedawane do Rosji,
  • brak informacji o firmie w internecie albo usunięcie ze strony danych o właścicielach i rynkach zbytu.

Rozporządzenia sankcyjne zakazują świadomego i celowego udziału w działaniach, których celem lub skutkiem jest obejście zakazów. Obejmuje to także udział bez dążenia do obejścia, ale ze świadomością, że działanie może do niego prowadzić, i akceptowaniem takiej możliwości (art. 9 ust. 1 rozporządzenia 269/2014, art. 12 rozporządzenia 833/2014). Podobne brzmienie przewiduje projekt ustawy o środkach ograniczających.

Trafienie na liście - co dalej

  1. Sprawdź, czy to na pewno ta osoba. Zbieżność imienia i nazwiska to jeszcze nie tożsamość. Porównaj datę urodzenia, obywatelstwo, adres, numer rejestrowy.
  2. Sprawdź, jakie środki stosuje się do tej osoby. Na liście MSWiA przy każdym wpisie podano konkretne środki - nie każdy wpis oznacza zamrożenie. Przy listach unijnych ustal, na podstawie którego rozporządzenia i przepisu nałożono sankcje.
  3. Wstrzymaj transakcję. Nie wysyłaj towaru, nie świadcz usługi, nie wypłacaj pieniędzy - do czasu wyjaśnienia.
  4. Zamroź środki i nie udostępniaj ich, jeżeli sankcje to przewidują. Jeżeli masz w posiadaniu środki lub majątek osoby objętej zamrożeniem (np. nadpłatę, zaliczkę, towar w komisie), nie możesz nimi dysponować ani ich zwrócić.
  5. Poinformuj właściwy organ. Przy sankcjach z rozporządzenia 269/2014 informacje o zamrożonych środkach finansowych i zasobach gospodarczych, o aktywach osoby z listy w UE, które powinny być zamrożone, a nie są, oraz o operacjach na aktywach osoby z listy w ciągu 2 tygodni przed jej wpisem przekazuje się natychmiast, najpóźniej w ciągu 2 tygodni od ich uzyskania. Przy liście MSWiA ten dwutygodniowy termin nie obowiązuje, bo ustawa sankcyjna wyłącza art. 8 rozporządzenia 269/2014. Zagrożone karą jest natomiast nieprzekazanie niezwłocznie informacji wymaganych m.in. przez art. 5 rozporządzenia 765/2006 - np. o zamrożonych rachunkach i kwotach. Organy nie wyjaśniły dotąd, jak ten obowiązek stosować do wpisów na liście krajowej, dlatego przy trafieniu warto od razu zgłosić sprawę Szefowi KAS. W Polsce za sankcje finansowe odpowiada Szef Krajowej Administracji Skarbowej, za sankcje gospodarcze (towary) - Minister Rozwoju i Technologii; właściwy organ ustala się według konkretnego środka. Instytucja obowiązana, która zastosowała szczególne środki ograniczające z ustawy AML, przekazuje informacje do GIIF niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 2 dni roboczych od zamrożenia lub nieudostępnienia.
  6. Udokumentuj. Co sprawdzono, co ustalono, jaką decyzję podjęto i kiedy.

Skorzystanie z odstępstwa wymagającego zezwolenia (np. zwolnienie części zamrożonych środków) wymaga rozstrzygnięcia właściwego organu. Czym innym jest zakwestionowanie samego zamrożenia przez spółkę, która twierdzi, że osoba z listy jej nie kontroluje - wtedy musi ona obalić domniemanie kontroli. W razie wątpliwości przedsiębiorcy mogą skorzystać z infolinii Ministerstwa Rozwoju i Technologii dla firm działających na rynkach wschodnich (+48 22 703 43 53) albo z unijnego helpdesku ds. sankcji.

Jakie grożą kary?

Naruszenie Kara Podstawa
Naruszenie zamrożenia lub zakazu udostępniania wobec osób z list unijnych (art. 2 rozporządzeń 269/2014 i 765/2006) oraz pozostałe naruszenia zakazów, obowiązków informacyjnych i zakazu obchodzenia wyraźnie wymienione w art. 143d - m.in. zakazu usług księgowych dla spółek z Rosji (art. 5n rozporządzenia 833/2014) kara pieniężna do 20 000 000 zł (naczelnik urzędu celno-skarbowego) art. 143d i 143e ustawy o KAS
Naruszenie obowiązków wskazanych w ustawie wobec osób i podmiotów z krajowej listy MSWiA (zamrożenie, udostępnianie, informacje, obchodzenie) kara pieniężna do 20 000 000 zł (naczelnik urzędu celno-skarbowego) art. 6 ustawy z 13 kwietnia 2022 r.
Udział w przetargu w okresie wykluczenia (wykonawca, jego beneficjent rzeczywisty lub jednostka dominująca na liście) kara pieniężna do 20 000 000 zł (Prezes UZP) art. 7 ustawy z 13 kwietnia 2022 r.
Przywóz węgla z Rosji lub Białorusi kara pieniężna do 20 000 000 zł (naczelnik urzędu celno-skarbowego) art. 12 ustawy z 13 kwietnia 2022 r.
Brak dokumentów pochodzenia węgla lub oświadczenia dla nabywcy kara pieniężna do 10 000 000 zł (Inspekcja Handlowa) art. 13 ustawy z 13 kwietnia 2022 r.
Brak dokumentu odprawy w państwie przeznaczenia w ciągu 45 dni od wywozu kara pieniężna do 500 000 zł art. 14c ustawy z 13 kwietnia 2022 r.
Naruszenie zakazów wymienionych w art. 15 ust. 1 (m.in. wybranych zakazów rozporządzeń 833/2014 i 765/2006, w tym zakazu usług księgowych dla spółek z Rosji, oraz zakazu przywozu węgla) albo udział w obchodzeniu zakazów wymienionych w art. 15 ust. 2 pozbawienie wolności na czas nie krótszy od 3 lat, w wypadku mniejszej wagi od 3 miesięcy do 5 lat art. 15 ustawy z 13 kwietnia 2022 r.
Instytucja obowiązana: niestosowanie szczególnych środków ograniczających lub nieprzekazanie informacji do GIIF kary administracyjne z ustawy AML - dla biura rachunkowego m.in. kara pieniężna do dwukrotności korzyści osiągniętej lub straty unikniętej w wyniku naruszenia albo, gdy nie da się jej ustalić, do równowartości 1 000 000 euro art. 149 i 150 ustawy AML

Jeżeli przestępstwo z art. 15 zostanie popełnione w działalności przedsiębiorcy, za sprawcę na podstawie tego przepisu uważa się osobę odpowiedzialną za zawarcie transakcji - to ona, a nie firma, odpowiada karnie. Karę pieniężną wymierza się z uwzględnieniem m.in. wagi naruszenia, stopnia przyczynienia się i działań podjętych przez firmę - dlatego udokumentowana weryfikacja kontrahenta ma znaczenie także wtedy, gdy do naruszenia jednak dojdzie.

Co się zmieni? Projekt ustawy o środkach ograniczających

6 sierpnia 2026 r. Rada Ministrów wniosła do Sejmu projekt ustawy o środkach ograniczających (druk nr 3003). Pierwsze czytanie odbyło się 3 września 2026 r., a projekt trafił do komisji sejmowych. Ma on uporządkować cały system sankcji w jednym akcie i wdrożyć unijną dyrektywę 2024/1226, która ujednolica przestępstwa za naruszenie sankcji w całej Unii. Najważniejsze zmiany dla przedsiębiorców:

  • kara administracyjna do 20 000 000 zł za określone w ustawie naruszenia wszystkich unijnych i krajowych środków ograniczających, a nie tylko sankcji wobec Rosji i Białorusi (kary administracyjnej nie stosuje się do osoby fizycznej, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona przestępstwa z rozdziału 6 projektowanej ustawy, ani do podmiotu, który za ten czyn odpowiada na podstawie ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych) - wśród zakazanych czynności projekt wprost wymienia m.in. usługi rachunkowe, księgowe i doradztwa podatkowego,
  • nowe przestępstwa z karami od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności za udostępnienie środków lub niezamrożenie majątku osoby z listy (przy mieniu znacznej wartości od roku do 10 lat); sprawca zakazanej umowy lub transakcji z państwem objętym sankcjami albo z podmiotem przez nie posiadanym lub kontrolowanym nie będzie podlegał karze, jeżeli jej wartość wynosi mniej niż 800 zł - wyłączenie nie dotyczy udostępniania środków osobom z listy ani niezamrożenia ich majątku i nie czyni takiej transakcji legalną,
  • odpowiedzialność za nieumyślne naruszenie zakazów dotyczących uzbrojenia i towarów podwójnego zastosowania,
  • kary za ukrywanie majątku osoby z listy i za niezawiadomienie organu o zamrożonych środkach.

Ustawa ma wejść w życie co do zasady po 30 dniach od ogłoszenia (część przepisów po 6 miesiącach). To wciąż projekt - do czasu jego uchwalenia i wejścia w życie obowiązują obecne przepisy.

Biuro rachunkowe: podwójna rola

Biuro rachunkowe jest w sprawie sankcji w dwóch rolach jednocześnie.

Po pierwsze, jako instytucja obowiązana sprawdza swoich klientów i ich beneficjentów rzeczywistych na listach sankcyjnych - przed podpisaniem umowy i okresowo. Po drugie, jako usługodawca samo podlega zakazom: rozporządzenie 833/2014 zabrania świadczenia - bezpośrednio lub pośrednio - usług rachunkowych, księgowych, audytowych i doradztwa podatkowego rządowi Rosji oraz osobom prawnym i podmiotom z siedzibą w Rosji. Według FAQ Komisji Europejskiej obsługa polskiej spółki zależnej od rosyjskiej firmy co do zasady jest dozwolona - chyba że usługa w rzeczywistości jest świadczona na rzecz i dla korzyści rosyjskiej spółki matki (np. rozliczenia lub raporty przygotowywane faktycznie dla centrali). Zakazana jest natomiast - w zakresie usług objętych art. 5n i z zastrzeżeniem przewidzianych wyjątków - obsługa oddziału rosyjskiej spółki w Polsce, bo oddział nie ma osobowości prawnej i traktuje się go jak podmiot z siedzibą w Rosji. Przy każdym kliencie z rosyjskim kapitałem trzeba też sprawdzić, czy nie jest posiadany lub kontrolowany przez osobę z listy.


Autor artykułu jest współtwórcą SystemAML.pl - narzędzia wspierającego biura rachunkowe w realizacji obowiązków AML, w tym w sprawdzaniu klientów na listach sankcyjnych.

Stan prawny na 28 września 2026 r.

Najczęściej zadawane pytania

Czy mała firma musi sprawdzać kontrahentów na listach sankcyjnych?

Przepisy nie nakładają na każdą firmę obowiązku „screeningu sankcyjnego”, ale każda firma w Unii Europejskiej musi przestrzegać sankcji i nie może udostępniać środków ani zasobów gospodarczych osobom i podmiotom objętym zamrożeniem. Rozporządzenia sankcyjne chronią firmę, która nie wiedziała i nie miała uzasadnionego powodu przypuszczać, że narusza sankcje. Dlatego także firma bez takiego obowiązku powinna sprawdzać kontrahentów proporcjonalnie do ryzyka i dokumentować weryfikację.

Czy biuro rachunkowe musi sprawdzać klientów na listach sankcyjnych?

Tak. Biuro rachunkowe jako instytucja obowiązana w rozumieniu ustawy AML stosuje szczególne środki ograniczające wobec osób i podmiotów z list ogłaszanych przez GIIF, a po zamrożeniu lub nieudostępnieniu wartości majątkowych informuje GIIF niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 2 dni roboczych. GIIF w komunikacie nr 114 wskazuje też na listę MSWiA, na której są także polskie spółki, i zaleca sprawdzanie klientów przed nawiązaniem współpracy oraz okresowo. Od 10 lipca 2027 r. weryfikację sankcyjną szczegółowo reguluje AMLR.

Na czym polega reguła 50% w sankcjach?

Zamrożenie obejmuje co do zasady także spółki, których nie ma na liście, jeżeli są własnością albo są pod kontrolą osoby z listy. Własność to posiadanie 50% lub więcej praw własności albo udziału większościowego, a udziały kilku osób z listy się sumuje. Kontrola może istnieć także bez progu 50%, np. gdy osoba z listy może powoływać lub odwoływać większość zarządu. To domniemanie, które spółka może obalić, ale do tego czasu kontrahent powinien traktować ją jak objętą zamrożeniem.

Co zrobić, gdy kontrahent figuruje na liście sankcyjnej?

Najpierw sprawdź, czy to na pewno ta osoba (data urodzenia, obywatelstwo, adres, numer rejestrowy) i jakie środki się do niej stosuje, bo nie każdy wpis oznacza zamrożenie. Następnie wstrzymaj transakcję, zamroź środki i nie udostępniaj ich, jeżeli sankcje to przewidują, poinformuj właściwy organ i udokumentuj decyzję. W Polsce za sankcje finansowe odpowiada Szef Krajowej Administracji Skarbowej, a za sankcje gospodarcze Minister Rozwoju i Technologii.

Czy biuro rachunkowe może obsługiwać polską spółkę zależną od rosyjskiej firmy?

Co do zasady tak. Rozporządzenie 833/2014 zakazuje świadczenia usług rachunkowych, księgowych, audytowych i doradztwa podatkowego rządowi Rosji oraz osobom prawnym i podmiotom z siedzibą w Rosji, ale według FAQ Komisji Europejskiej obsługa polskiej spółki zależnej jest dozwolona, chyba że usługa w rzeczywistości jest świadczona na rzecz i dla korzyści rosyjskiej spółki matki. Zakazana jest natomiast, z zastrzeżeniem wyjątków, obsługa oddziału rosyjskiej spółki w Polsce. Trzeba też sprawdzić, czy klient nie jest posiadany lub kontrolowany przez osobę z listy.

Jakie kary grożą za naruszenie sankcji?

Za naruszenie zamrożenia lub zakazu udostępniania środków z art. 2 rozporządzeń 269/2014 i 765/2006 (sankcje wobec Rosji i Białorusi), a także za naruszenie wskazanych w ustawie obowiązków wobec osób i podmiotów z krajowej listy MSWiA, grozi kara pieniężna do 20 000 000 zł nakładana przez naczelnika urzędu celno-skarbowego. Naruszenie zakazów wymienionych w art. 15 polskiej ustawy sankcyjnej jest zagrożone karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od 3 lat, a w wypadku mniejszej wagi od 3 miesięcy do 5 lat. Biuro rachunkowe, które nie stosuje szczególnych środków ograniczających, podlega karom z ustawy AML, m.in. do dwukrotności korzyści osiągniętej lub straty unikniętej, a gdy nie da się jej ustalić - do równowartości 1 000 000 euro.

Źródła i podstawy prawne

Pokaż źródła (25)Ukryj źródła