Ulga na robotyzację zostaje do 2036 r., ulga na ekspansję znika

Ustawa uchwalona przez Sejm 22 października 2026 r. likwiduje od 2027 r. ulgę na ekspansję i ulgę internetową, a ulgę na robotyzację przedłuża do 2036 r. i przesądza, że odlicza się ją od odpisów amortyzacyjnych. Wyjaśniamy, co jeszcze można odliczyć za 2026 r., co ze sporem o jednorazowe odliczenie ceny robota, które ulgi się nie zmieniają, kto z nich nie skorzysta i co będzie, jeśli Prezydent ustawy nie podpisze.

Ulga na robotyzację i ulga na ekspansję 2027 - zmiany w PIT i CIT

Od 2027 r. zmieniają się ulgi podatkowe dla firm rozliczających PIT według skali albo podatkiem liniowym oraz dla spółek płacących CIT. Znika ulga na ekspansję, dzięki której firmy drugi raz odliczały wydatki na promocję własnych produktów. Ulga na robotyzację, czyli dodatkowe odliczenie wydatków na roboty przemysłowe, nie wygaśnie po 2026 r., tylko zostanie z nami jeszcze 10 lat. Wyjaśniamy, co można odliczyć w zeznaniu za 2026 r. i jak rozliczać roboty kupione w poprzednich latach. To ważne, bo firmy i urzędy spierają się w sądach, czy połowę ceny robota można odliczyć od razu, czy stopniowo, razem z odpisami amortyzacyjnymi. Pokazujemy też, które ulgi się nie zmieniają i kto w ogóle nie może z nich korzystać.

Co się zmienia w skrócie

Nowelizacja dotyczy czterech ulg: dwie likwiduje, jedną przedłuża, a w jednej podwaja odliczenie. Pozostałe ulgi dla przedsiębiorców działają po staremu. Dotyczy to m.in. ulgi badawczo-rozwojowej (B+R), w której firma dodatkowo odlicza koszty prac nad nowymi rozwiązaniami, i IP Box, czyli podatku 5% od dochodu z praw własności intelektualnej.

Ulga Do końca 2026 r. Od 2027 r. (po podpisie ustawy)
Ulga na ekspansję (PIT i CIT) obowiązuje uchylona; koszty z 2026 r. rozlicza się po staremu
Ulga na robotyzację (PIT i CIT) koszty z lat 2022-2026 przedłużona do 2036 r.; odlicza się 50% odpisów amortyzacyjnych
Ulga internetowa (PIT, także ryczałt) do 760 zł rocznie przez dwa lata uchylona; kto zaczął odliczać za 2026 r., odliczy jeszcze za 2027 r.
Ulga dla honorowych krwiodawców (PIT) 130 zł za litr krwi dwukrotność tej kwoty, czyli dziś 260 zł za litr

Z ulgi internetowej i ulgi dla krwiodawców korzystają osoby rozliczające się według skali podatkowej albo ryczałtem, nie tylko przedsiębiorcy. Dalej zajmujemy się ulgami dla firm.

Ulga na ekspansję - ostatni rok

Ulga na ekspansję działa od 2022 r. Pozwala drugi raz odliczyć niektóre wydatki na zwiększenie sprzedaży własnych produktów. Najpierw firma zalicza je do kosztów uzyskania przychodów, a potem odlicza tę samą kwotę od podstawy opodatkowania. Odliczenie nie może przekroczyć dochodu z działalności ani 1 000 000 zł w roku.

Ustawa wymienia zamknięty katalog takich wydatków:

  • udział w targach: miejsce wystawowe, bilety lotnicze oraz noclegi i wyżywienie przedsiębiorcy i pracowników,
  • promocja i informacja o produktach, np. przestrzeń reklamowa, strona internetowa, katalogi, broszury i ulotki,
  • dostosowanie opakowań do wymagań kontrahentów,
  • dokumentacja potrzebna do sprzedaży, np. certyfikacja i rejestracja znaków towarowych,
  • dokumentacja przetargowa i ofertowa.

Dlaczego ulga znika? Rząd tłumaczy w uzasadnieniu projektu, że nie skłaniała ona firm do wchodzenia na nowe rynki, bo korzystali z niej głównie przedsiębiorcy, którzy i tak planowali ekspansję. Żeby zachować odliczenie, wystarczał przy tym każdy, nawet symboliczny wzrost sprzedaży. Z rządowej oceny skutków regulacji, czyli podsumowania przewidywanych efektów ustawy, wynika, że w 2024 r. ulgę rozliczyło 615 podatników.

Co jeszcze można odliczyć za 2026 r.

Do kosztów poniesionych przed 1 stycznia 2027 r. ustawa każe stosować dotychczasowe zasady. Przedsiębiorca, który w 2026 r. pojechał na targi albo wydał katalog produktów, odliczy więc te wydatki w zeznaniu za 2026 r. Jeśli dochód nie wystarczy, resztę odliczy w zeznaniach za kolejne 6 lat. Spółka, której rok podatkowy nie pokrywa się z kalendarzowym, rozliczy w uldze wydatki poniesione do końca roku podatkowego, który rozpoczął się w 2026 r.

Razem z ulgą zostaje jednak warunek. W ciągu dwóch lat, licząc razem z rokiem poniesienia wydatków, firma musi zwiększyć przychody ze sprzedaży własnych produktów w porównaniu z rokiem, który poprzedzał wydatki. Liczy się sprzedaż podmiotom niepowiązanym z firmą i przychody, od których podatek płaci się w Polsce. Zamiast wzrostu sprzedaży wystarczą też przychody z produktów zupełnie nowych w ofercie albo takich, których firma wcześniej nie sprzedawała w danym kraju. Firma z rokiem podatkowym równym kalendarzowemu porównuje więc przy wydatkach z 2026 r. lata 2026-2027 z 2025 r. Jeśli nie spełni warunku, w zeznaniu za 2027 r. doliczy odliczoną wcześniej kwotę do podstawy opodatkowania.

Gdzie najczęściej pojawia się spór

Przez cztery lata stosowania ulgi urzędy i sądy wyznaczyły kilka granic tego, co można w niej rozliczyć. Warto je sprawdzić przed złożeniem zeznania za 2026 r.

  • Tylko własne produkty. Ulga dotyczy rzeczy wytworzonych przez podatnika. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) potwierdził to w kilku wyrokach, m.in. z 10 marca 2026 r. (II FSK 798/23). Spółka, która zleca wytworzenie produktu innej firmie według własnej receptury i sprzedaje go pod swoją marką, prowadzi według NSA działalność podobną do handlowej. Ulga nie obejmuje więc towarów handlowych ani produktów wytworzonych w całości przez inną firmę. Inaczej może być, gdy firma sama składa produkt z zamówionych części: WSA w Warszawie uznał za zbyt szerokie podejście organu, który w takiej sytuacji odmówił ulgi (III SA/Wa 2416/24).
  • Gadżety reklamowe. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (KIS), który wydaje interpretacje indywidualne, zgodził się na odliczenie katalogów, poradników, banerów i ulotek o produktach. Odmówił natomiast ulgi przy długopisach, odzieży czy kubkach z logo. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Gdańsku w wyroku z 9 kwietnia 2024 r. (I SA/Gd 39/24) uznał rozdawanie takich gadżetów za reklamę, a nie za informowanie o produktach, o którym mówi ustawa.
  • Wynagrodzenia pracowników. Sądy są podzielone. WSA w Gliwicach przyznał rację organowi, że pensje osób przygotowujących materiały reklamowe nie mieszczą się w katalogu (I SA/Gl 1356/24). WSA w Warszawie w podobnej sprawie uchylił interpretację, która odmawiała ulgi dla takich wynagrodzeń (III SA/Wa 2439/24).

Ulga na robotyzację - przedłużona do 2036 r.

Ulga na robotyzację pozwala odliczyć od podstawy opodatkowania dodatkowo 50% kosztów poniesionych na roboty przemysłowe. Same wydatki są przy tym nadal zwykłym kosztem podatkowym. Odliczenie nie może przekroczyć dochodu z działalności, a nadwyżkę przenosi się na kolejne 6 lat.

Robotem przemysłowym jest w rozumieniu ustawy automatycznie sterowana, programowalna i wielozadaniowa maszyna, która ma co najmniej trzy stopnie swobody, czyli może poruszać się w co najmniej trzech niezależnych osiach. Musi też mieć właściwości manipulacyjne bądź lokomocyjne dla zastosowań przemysłowych. Do tego ustawa stawia cztery warunki. Robot ma wymieniać dane cyfrowo z urządzeniami sterującymi i diagnostycznymi lub monitorującymi, tak żeby można go było zdalnie sterować, programować, monitorować lub diagnozować. Ma też być połączony z systemami informatycznymi usprawniającymi produkcję. Ma być monitorowany czujnikami, kamerami albo podobnymi urządzeniami i zintegrowany z innymi maszynami w cyklu produkcyjnym. Ulga obejmuje również:

  • fabrycznie nowe maszyny i urządzenia peryferyjne, np. tory jezdne, pozycjonery i efektory końcowe, czyli narzędzia montowane na ramieniu robota,
  • urządzenia bezpieczeństwa i ergonomii na stanowiskach, gdzie człowiek pracuje obok robota,
  • systemy zdalnego zarządzania i monitorowania robotów,
  • oprogramowanie potrzebne do uruchomienia robota i szkolenia z jego obsługi,
  • opłaty leasingowe, jeżeli po podstawowym okresie umowy własność robota przechodzi na korzystającego.

Według oceny skutków regulacji w 2024 r. z ulgi skorzystało 447 podatników: 301 w CIT i 146 w PIT.

Co zmienia ustawa

Obecne przepisy obejmują tylko koszty poniesione w latach 2022-2026, a nowelizacja wydłuża ten okres o 10 lat. Podatnicy PIT rozliczą więc koszty z lat 2022-2036, a spółki - koszty poniesione do końca roku podatkowego, który rozpocznie się w 2036 r. Przepis o przedłużeniu wchodzi w życie 31 grudnia 2026 r., czyli jeszcze w ostatnim roku obecnego okresu ulgi.

Od 1 stycznia 2027 r. ustawodawca przesądza też, jak liczyć ulgę, gdy firma wprowadza robota do ewidencji środków trwałych, a oprogramowanie do wartości niematerialnych i prawnych. Wtedy ich cenę rozlicza się w kosztach stopniowo, przez odpisy amortyzacyjne. Ulgą objęte są właśnie te odpisy, dokonane w danym roku i zaliczone do kosztów. Przedsiębiorca odliczy więc co roku połowę bieżących odpisów, a nie od razu połowę ceny. Spółki z rokiem podatkowym rozpoczętym w 2026 r. i kończącym się w 2027 r. stosują nową zasadę dopiero od następnego roku podatkowego.

Nowelizacja znosi ponadto wyłączenie, które dotąd zamykało drogę do ulgi przy kosztach związanych m.in. z paliwami kopalnymi, składowiskami i spalarniami odpadów. Wprowadzono je ze względu na warunki środowiskowe Krajowego Planu Odbudowy, czyli unijnego programu wsparcia po pandemii. Wyłączenie zniknie jednak tylko dla kosztów poniesionych od 2027 r. (w CIT - od roku podatkowego rozpoczętego po 31 grudnia 2026 r.).

Spór o roboty kupione w latach 2022-2026

Do końca 2026 r. przepis mówi tylko o „kosztach uzyskania przychodów poniesionych na robotyzację”. Organy podatkowe i sądy rozumieją te słowa różnie.

Dyrektor KIS od początku przyjmuje, że przy środkach trwałych kosztem są odpisy amortyzacyjne. Potwierdził to jeszcze w interpretacji z 21 września 2026 r. (0111-KDIB2-1.4010.443.2026.1.KW). Według organu spółka może odliczyć 50% odpisów z lat 2022-2026, ale nie połowę ceny robota w roku zakupu.

Od grudnia 2023 r. większość znanych nam wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych przyznaje rację podatnikom. Niekorzystne interpretacje uchylały m.in. WSA w Warszawie, Łodzi, Poznaniu, Lublinie i Bydgoszczy. Według tych sądów ulga dotyczy kosztów nabycia robota, więc 50% ceny można odliczyć jednorazowo w roku zakupu. WSA w Gliwicach w wyroku z 17 czerwca 2026 r. (I SA/Gl 899/25) uznał, że podatnik może wybrać jedną z dwóch metod. Zgodnie z organem orzekł WSA we Wrocławiu w wyroku z 18 maja 2023 r. (I SA/Wr 947/22).

Organ wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Poznaniu z 10 czerwca 2025 r. (I SA/Po 167/25). W źródłach sprawdzonych do 2 listopada 2026 r. nie znaleźliśmy jednak wyroku NSA rozstrzygającego ten spór. Ustawodawca rozstrzyga go tylko na przyszłość, po myśli ministerstwa, i nie zmienia zasad za lata 2022-2026.

Leasing i definicja robota

Przepis o leasingu odsyła do umowy, w której robota amortyzuje korzystający (w podatkach nazywa się ją leasingiem finansowym). Wymaga też, żeby po podstawowym okresie umowy własność robota przeszła na korzystającego. Dlatego Dyrektor KIS w interpretacji z 18 września 2026 r. (0115-KDIT3.4011.718.2026.2.PS) uznał, że opłaty z leasingu operacyjnego nie są objęte ulgą. Rok wcześniej, 17 września 2025 r., NSA oddalił skargę kasacyjną organu w innej sprawie leasingowej (II FSK 2139/23). Wytknął organowi, że nie ocenił, jaki charakter miała umowa opisana we wniosku, ale nie przesądził, że leasing operacyjny daje prawo do ulgi. W tym samym wyroku NSA przyjął dwie zasady korzystne dla podatników:

  • robot używany przez kilka miesięcy przez sprzedawcę do pokazów jest fabrycznie nowy,
  • praca w magazynie na terenie zakładu produkcyjnego jest zastosowaniem przemysłowym.

Spory dotyczą też tego, co jest robotem przemysłowym. WSA w Gdańsku uznał, że cała linia technologiczna złożona z wielu maszyn nie jest robotem w rozumieniu ustawy (I SA/Gd 618/25). WSA w Warszawie uchylił z kolei odmowę dotyczącą linii pakującej i polecił organowi ponownie ocenić, czy spełnia ona warunki definicji (III SA/Wa 2178/25). Sądy odmawiały też ulgi, gdy robot nie służył produkcji, np. przy paletyzacji towarów w handlu (I SA/Po 344/25, III SA/Wa 2085/23).

Jeżeli podatnik sprzeda robota przed końcem amortyzacji, a przy leasingu przed końcem podstawowego okresu umowy, w zeznaniu za rok sprzedaży doliczy wcześniej odliczone kwoty do podstawy opodatkowania. Kto korzysta z ulgi, składa razem z zeznaniem informację PIT-RB albo CIT-RB z wykazem kosztów.

Ulgi, które się nie zmieniają

Poza ulgą na ekspansję i ulgą na robotyzację ustawa nie rusza innych ulg dla firm. W Sejmie ani w wykazie prac legislacyjnych rządu nie znaleźliśmy też projektów, które zmieniałyby je od 2027 r.

  • Ulga B+R. Firma odlicza od podstawy opodatkowania koszty prac badawczo-rozwojowych. Jeśli nie ma statusu centrum badawczo-rozwojowego, odlicza 200% wynagrodzeń i składek osób pracujących przy B+R (na umowę o pracę, zlecenie lub dzieło) i 100% pozostałych kosztów. Odliczenie nie może przekroczyć dochodu, a resztę rozlicza się przez 6 kolejnych lat.
  • Ulga na innowacyjnych pracowników. Firma, która przez stratę albo zbyt niski dochód nie wykorzystała ulgi B+R, zmniejsza przekazywane do urzędu zaliczki PIT od wynagrodzeń osób zajętych pracami B+R. Liczą się osoby, które w danym miesiącu poświęcają na B+R co najmniej połowę czasu pracy albo czasu wykonania zlecenia lub dzieła. Firma może łącznie zmniejszyć zaliczki najwyżej o nieodliczoną ulgę B+R pomnożoną przez stawkę: najniższą stawkę skali PIT, 19% przy podatku liniowym albo swoją stawkę CIT. Robi to od miesiąca po złożeniu zeznania do końca tego roku.
  • IP Box. Podatek 5% od dochodu z praw własności intelektualnej, np. z patentu albo z autorskiego prawa do programu komputerowego, jeśli firma wytworzyła, rozwinęła lub ulepszyła je we własnych pracach B+R. Wymaga odrębnej ewidencji. Dochód objęty stawką 5% ustala się z zastosowaniem wskaźnika nexus, czyli ustawowego wzoru opartego na kosztach prac związanych z danym prawem.
  • Ulga na prototyp. Odliczenie 30% kosztów produkcji próbnej i wprowadzenia na rynek nowego produktu (nie usługi), który powstał w wyniku własnych prac B+R. W roku można odliczyć najwyżej 10% dochodu z działalności, a resztę przez 6 kolejnych lat.
  • Ulga CSR (sponsoringowa). Dodatkowe odliczenie 50% kosztów wspierania sportu, kultury, szkolnictwa wyższego i nauki, wymienionych w ustawie. Rozlicza się ją za rok poniesienia kosztów, do wysokości dochodu.
  • Ulga konsolidacyjna (tylko CIT). Odliczenie kosztów obsługi prawnej i wyceny, opłat notarialnych, sądowych i skarbowych oraz podatków przy kupnie w jednej transakcji udziałów dających większość głosów w innej spółce. Nie obejmuje ceny udziałów ani kosztów finansowania dłużnego. Limit to 250 000 zł rocznie.
  • Ulga na IPO (tylko CIT). Przy pierwszej ofercie publicznej akcji spółka odlicza 150% kosztów prospektu i opłat oraz 50% kosztów doradztwa, przy czym odliczenie za doradztwo nie może przekroczyć 50 000 zł.

Od 2022 r. ulgę B+R można łączyć z IP Box. Koszty prac, które doprowadziły do powstania prawa, odlicza się wtedy od dochodu opodatkowanego stawką 5%. Żadnego wydatku nie można jednak odliczyć w dwóch ulgach naraz.

Przedsiębiorcy korzystający z IP Box w PIT muszą jednak liczyć się ze zmianą z osobnej nowelizacji przepisów o podatkach dochodowych (druk sejmowy nr 3137). Sejm uchwalił ją 22 października 2026 r., a teraz ustawa czeka na rozpatrzenie poprawek Senatu. Stawka 5% w IP Box się nie zmieni. Jeżeli jednak ustawa wejdzie w życie w tym brzmieniu, dochód z IP Box trafi do podstawy daniny solidarnościowej. Tę daninę płacą osoby fizyczne od nadwyżki sumy określonych dochodów ponad 1 000 000 zł w roku. Pierwszy raz nowa zasada dotyczy daniny za 2027 r., płatnej do 2 maja 2028 r. Dziś danina wynosi 4%, a kolejna ustawa, którą opisujemy w artykule o nowej skali PIT od 2027 r., przewiduje jej podwyższenie do 5%.

Kto nie skorzysta z ulg

Ulgi dla firm są dostępne przy skali podatkowej, podatku liniowym i w zwykłym CIT. Przy innych formach opodatkowania większość z nich nie przysługuje.

  • Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Ryczałtowiec pomniejsza przychód tylko o odliczenia wymienione w ustawie o ryczałcie. W działalności są to m.in. ulga na terminal płatniczy i ulga na złe długi, a właściciele domów jednorodzinnych mogą też skorzystać z ulgi termomodernizacyjnej. Ulg B+R, IP Box, na robotyzację, prototyp, ekspansję i CSR na ryczałcie nie ma.
  • Karta podatkowa. Przepisy o karcie nie przewidują żadnej z tych ulg.
  • Estoński CIT, czyli ryczałt od dochodów spółek, w którym podatek płaci się głównie przy wypłacie zysku. Spółka, która na niego przechodzi, od pierwszego roku traci prawo do ulg z art. 18d-18f ustawy o CIT, m.in. B+R, na prototyp, na ekspansję i CSR. Nie może też stosować IP Box. Ulgi na robotyzację przepis wprost nie wymienia. Naszym zdaniem i ona nie przysługuje, bo odlicza się ją od podstawy opodatkowania ustalanej według zwykłych zasad CIT, a spółka na estońskim CIT liczy podstawę według odrębnych przepisów.

Co, jeśli Prezydent nie podpisze ustawy

Prezydent ma czas na decyzję do 18 listopada 2026 r. Do 2 listopada nie znaleźliśmy stanowiska Kancelarii Prezydenta w sprawie tej ustawy. W Sejmie przepadły poprawki, które miały utrzymać ulgę na ekspansję i ulgę internetową. W głosowaniu nad całością cały obecny na sali klub PiS poparł jednak ustawę. Wstrzymało się 15 posłów Konfederacji (jeden był przeciw) i wszyscy głosujący posłowie Rozwoju Plus. Prezydent wetował wcześniej kilka ustaw podatkowych. Dwie skierował do Trybunału Konstytucyjnego przed podpisem, a jedną podpisał i dopiero potem zaskarżył do Trybunału.

Jeżeli Prezydent ustawę zawetuje, Sejm może odrzucić weto większością 3/5 głosów, przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Wtedy Prezydent ma 7 dni na podpis. Skierowanie ustawy do Trybunału przed podpisem wstrzymuje bieg terminu na podpis. Dopóki zmiany nie wejdą w życie, obowiązują obecne przepisy:

  • ulga na robotyzację obejmuje koszty poniesione do końca 2026 r. (w CIT - do końca roku podatkowego rozpoczętego w 2026 r.), a odliczenia, na które zabrakło dochodu, można dalej rozliczać przez 6 lat,
  • ulga na ekspansję i ulga internetowa działają dalej,
  • spór o jednorazowe odliczenie ceny robota pozostaje nierozstrzygnięty w ustawie, podobnie jak spór o odpisy dokonywane po 2026 r. WSA w Poznaniu uznał, że odpisy od robotów kupionych w latach 2022-2026 można odliczać także po 2026 r. (I SA/Po 301/26), a Dyrektor KIS uważa, że nie.

Gdyby ustawa została ogłoszona dopiero po 1 stycznia 2027 r., jej skutki dla 2027 r. trzeba będzie ocenić osobno.

Checklista na koniec 2026 r.

Najczęściej zadawane pytania

Czy ulga na ekspansję obowiązuje w 2027 r.?

Według ustawy uchwalonej przez Sejm 22 października 2026 r. nie. W PIT ulga obejmie tylko koszty poniesione do końca 2026 r., a w CIT - koszty poniesione przed pierwszym dniem roku podatkowego, który zaczyna się po 31 grudnia 2026 r. Koszty z 2026 r. odlicza się w zeznaniu za 2026 r. na dotychczasowych zasadach, a niewykorzystaną kwotę można odliczać przez kolejne 6 lat. Ustawa czeka na podpis Prezydenta, który ma czas do 18 listopada 2026 r.

Co z warunkiem wzrostu sprzedaży, jeśli odliczę ulgę na ekspansję za 2026 r.?

Warunek nadal obowiązuje. W ciągu dwóch lat, licząc razem z rokiem poniesienia kosztów, czyli w latach 2026-2027, firma musi zwiększyć przychody ze sprzedaży własnych produktów w porównaniu z 2025 r. Zamiast tego może osiągnąć przychody ze sprzedaży produktów dotąd nieoferowanych albo dotąd nieoferowanych w danym kraju. Jeśli żaden z tych warunków nie zostanie spełniony, odliczoną kwotę dolicza się do podstawy opodatkowania w zeznaniu za 2027 r.

Do kiedy obowiązuje ulga na robotyzację?

Dziś obejmuje koszty poniesione w latach 2022-2026. Ustawa uchwalona 22 października 2026 r. przedłuża ją do 2036 r. W PIT chodzi o koszty poniesione w latach 2022-2036, a w CIT o koszty do końca roku podatkowego, który rozpocznie się w 2036 r. Przepis o przedłużeniu wchodzi w życie 31 grudnia 2026 r., o ile Prezydent podpisze ustawę.

Czy ulgę na robotyzację można odliczyć jednorazowo od ceny robota?

Za lata 2022-2026 to sporne. Dyrektor KIS uznaje tylko odliczenie 50% odpisów amortyzacyjnych. Większość znanych nam wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych od grudnia 2023 r. pozwalała odliczyć jednorazowo 50% ceny w roku zakupu. Wyroku NSA rozstrzygającego ten spór do 2 listopada 2026 r. nie znaleźliśmy. Od 2027 r. ustawa przesądza, że przy środkach trwałych odlicza się 50% odpisów dokonanych w danym roku.

Czy ulga na robotyzację przysługuje przy leasingu?

Tylko przy leasingu, w którym robota amortyzuje korzystający (w podatkach nazywanym finansowym), i tylko wtedy, gdy po podstawowym okresie umowy finansujący przenosi na korzystającego własność robota. Dyrektor KIS uważa, że opłaty z leasingu operacyjnego ulgą nie są objęte. NSA w wyroku z 17 września 2025 r. (II FSK 2139/23) oddalił skargę kasacyjną organu, ale nie przesądził, że leasing operacyjny daje prawo do ulgi - wytknął organowi, że nie ocenił, jaki charakter miała konkretna umowa.

Czy przedsiębiorca na ryczałcie może skorzystać z ulgi na robotyzację albo B+R?

Nie. Ryczałtowiec odlicza od przychodu tylko to, co wymienia ustawa o ryczałcie. W działalności są to m.in. ulga na terminal płatniczy i ulga na złe długi, a właściciele domów jednorodzinnych mogą też odliczyć ulgę termomodernizacyjną. Ulgi B+R, IP Box, na robotyzację, prototyp, ekspansję i CSR przysługują przy skali podatkowej, podatku liniowym i w CIT. Spółki na estońskim CIT tracą odliczenia z art. 18d-18f ustawy o CIT i nie mogą stosować IP Box.

Co się stanie, jeśli Prezydent zawetuje ustawę o ulgach?

Sejm może odrzucić weto większością 3/5 głosów, a skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego przed podpisem wstrzymuje bieg terminu na podpis. Dopóki zmiany nie wejdą w życie, obowiązują obecne przepisy: ulga na ekspansję i ulga internetowa działają dalej, a ulga na robotyzację obejmuje koszty poniesione do końca 2026 r. (w CIT - do końca roku podatkowego rozpoczętego w 2026 r.). Skutki ogłoszenia ustawy już po 1 stycznia 2027 r. trzeba by ocenić osobno.

Źródła i podstawy prawne

Pokaż źródła (12)Ukryj źródła